Nie scena, nie wielkie przemówienia, nie oficjalna pompa.
Tylko ludzie, historia i miejsce, które pamięta więcej niż niejeden podręcznik.
📍 3 maja 2026 r. spotkaliśmy się przy zabytkowej kolumnie w Wełnie – tej, którą udało się przywrócić do życia dzięki inicjatywie Towarzystwa Przyjaciół Rogoźna. Tuż obok stoi druga – razem tworzą cichy, ale wymowny pomnik jednego z najważniejszych momentów w dziejach Polski
👉 Obie kolumny powstały, by upamiętnić uchwalenie Konstytucji 3 Maja.
📜 Podczas spotkania Jan Koprowski opowiedział o ich historii i przeznaczeniu – krótko, konkretnie, ale tak, że słuchało się z prawdziwym zainteresowaniem.
🎶 A potem wybrzmiały pieśni patriotyczne… bez patosu, za to z autentycznym wzruszeniem.
I właśnie w takich chwilach widać, że:
historia nie jest „gdzieś daleko”.
Ona jest tu. Obok nas. Trzeba ją tylko zauważyć.
📖 Więcej o historii kolumn w Wełnie przeczytacie w artykule Jana Koprowskiego 👉 [link]
#3Maja #Konstytucja3Maja #Wełna #Rogoźno #HistoriaNaŻywo #MałaOjczyzna #TPR #Pamiętamy




To jest kłamstwo i wprowadzanie społeczeństwa w błąd.
OdpowiedzUsuńSzanowni Państwo, nie przypominam sobie, aby przy realizacji renowacji tej kolumny udział brało Towarzystwo Przyjaciół Rogoźna dlatego proszę o sprostowanie tego kłamliwego artykułu.
Jako działacz Oddziału Środowiskowego PTTK im. Franciszka Jaśkowiaka w Poznaniu, w 2021 roku osobiście zarejestrowałem kolumny jako zabytki w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Poznaniu. Obiekty te posiadają numery: 1131/Wlkp/A oraz 1130/Wlkp/A.
Dzięki rejestracji tych zabytków oraz przychylności właściciela jednej z kolumn – Nadleśnictwa Oborniki – możliwe było opracowanie wniosku o dofinansowanie prac renowacyjnych ze środków budżetu państwa w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.
Szanowni Państwo, w tekście dotyczącym kolumny w Wełnie wkradł się poważny błąd merytoryczny. Przypisywanie inicjatywy Towarzystwu Przyjaciół Rogoźna jest krzywdzące dla faktycznego inicjatora renowacji. Cały proces, od nagłośnienia sprawy po formalne starania, to przede wszystkim zasługa Pana Sebastiana Kolanko. Proszę o niezwłoczne skorygowanie tej informacji i oddanie należnych zasług osobie, która faktycznie uratowała ten zabytek.
OdpowiedzUsuń