Jak dotrzeć do informacji o historii rodziny i czy warto szukać swoich korzeni? Odpowiedzi na te i inne pytania udzielił Jan Koprowski w trakcie otwartej prelekcji pt. Genealogia - nauka o naszych przodkach, która odbyła się we wtorek, 29 września 2026 r.w siedzibie TPR, ul. Kościuszki 41 w Rogoźnie.
Skąd jesteśmy? Jak odnaleźć swoich przodków? I co zrobić, kiedy rodzinne opowieści prowadzą nas coraz dalej w przeszłość? Jan Koprowski, twórca prowadzonej od 2001 roku strony Koprowscy , poświęconej genealogii rodzin, starym fotografiom, rodzinnym grobom oraz historii miejscowości, podzielił się swoimi doświadczeniami z uczestnikami spotkania.Podczas spotkania była mowa o historii genealogii, ale przede wszystkim o tym, jak prowadzić własne poszukiwania — gdzie szukać informacji o przodkach, jak docierać do dokumentów, jak zapisywać odnalezione dane i jak porządkować rodzinne historie.
Genealogia bywa trochę jak śledztwo.
Czasem jeden akt prowadzi do drugiego, jedno nazwisko otwiera kolejną gałąź drzewa, a stara fotografia nagle pozwala nadać twarz komuś, o kim przez lata mówiło się tylko „pradziadek”.
Czasem jeden akt prowadzi do drugiego, jedno nazwisko otwiera kolejną gałąź drzewa, a stara fotografia nagle pozwala nadać twarz komuś, o kim przez lata mówiło się tylko „pradziadek”.
Jan Koprowski pokazał również, jak wiele można odnaleźć, kiedy rodzinne wspomnienia połączy się z dokumentami i konsekwentnym poszukiwaniem źródeł.
A może po tym spotkaniu ktoś z nas zajrzy do starej szuflady, wyciągnie pożółkłe fotografie i zapyta:
„Dobrze… a kim właściwie byli ci ludzie?”

.jpeg)
.jpeg)

.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)

Komentarze
Prześlij komentarz